59 książek, które wspierają rozwój Dziecka
– rekomendacje psycholożek dla Rodziców i Opiekunów
Jak wybrać książki, które naprawdę wspierają Dziecko – nie tylko bawią, ale pomagają zrozumieć emocje, budować pewność siebie i relacje rówieśnicze, a także pomagają radzić sobie w trudnych momentach? Psycholożki Aleksandra Mikuła i Joanna Mazur przygotowały listę 59 sprawdzonych tytułów, które na co dzień wykorzystują w pracy z Dziećmi i Rodzicami. W poniższej rozmowie Aleksandra Mikuła wyjaśnia, czym kierowały się przy wyborze książek, jak rozmawiać z Dzieckiem o przeczytanej historii oraz skąd wiedzieć, że dana lektura naprawdę „pracuje”.
Lista 59 książek polecanych przez psycholożki to sprawdzone wsparcie dla Rodziców i Opiekunów, którzy chcą pomóc Dziecku lepiej rozumieć emocje, budować pewność siebie i radzić sobie ze stresem lub zmianą. Zestawienie, które powstało na bazie pracy z Dziećmi i Rodzicami, pokazuje, jak poprzez czytanie można wspierać rozwój, wzmacniać relację i tworzyć przestrzeń do rozmowy. To praktyczny przewodnik, który pomaga dobrać książki do codziennych sytuacji i potrzeb Dziecka.
Rozmowa o książkach
Magdalena Bogusz, Akademia Przyszłości: Co było dla Was najważniejsze przy tworzeniu tej listy 59 książek?
Aleksandra Mikuła: Najważniejsza była dla nas autentyczność polecenia. Dlatego wybrałyśmy te książki, z którymi pracujemy na co dzień w gabinecie z Dziećmi i Rodzicami i z czystym sercem możemy podpisać się pod ich rekomendacją.
Co Opiekun powinien zwrócić uwagę, wybierając książkę dla Dziecka?
Zdecydowanie na wiek Dziecka. Niektóre pozycje są dla Dzieci starszych, a niektóre dla młodszych. Równocześnie nie jest to jedyne kryterium. Czasami książka dla malucha będzie dobrze rezonować ze starszakiem i na odwrót. Opiekunowie, Rodzice są ekspertami od swoich Dzieci, więc intuicja i znajomość Dziecka będą tu pomocne.
Jak rozmawiać z Dzieckiem o książce, żeby to nie było „odpytywanie”, a prawdziwy dialog?
Chyba najważniejsze, by nie wywierać presji. Czytając i korzystając z jakiejś pozycji, zwłaszcza poleconej przez psychologa, czasami oczekujemy, że stanie się cud i od razu Dziecko zrozumie, że np. smutek jest okej czy to, że bicie nie jest dobrym pomysłem na wyrażanie złości. Jednak z takim nastawieniem zabieramy sobie miejsce na spokój i zinternalizowanie przez Dziecko wartości czy wskazówek zawartych w książce. Dodatkowo, myślę, że dobrym drogowskazem będzie: więcej słuchaj, niż mów. Pytaj, co Dziecko myśli o tej sytuacji, jaki bohater się mu lub jej podoba, sam i sama też pozwól sobie na refleksję i podzielenie się z Dzieckiem swoją opinią. Dziecko oprócz korzystania z książek o emocjach uczy się regulacji emocji i radzenia sobie z trudnościami, obserwując i naśladując Rodziców, zatem podziel się też swoim prawdziwym doświadczeniem i sytuacją z życia, by odsłaniając siebie, nawiązać realny dialog.
Jak rozpoznać, że dana książka naprawdę „pracuje” z Dzieckiem?
To, że książka pracuje z Dzieckiem widzimy wtedy, gdy Dziecko spontanicznie do niej nawiązuje. Używa słów czy gestów, które z niej zapamiętało. Możesz zobaczyć to też w zabawie, czyli jednym z najbardziej naturalnych języków komunikacji Dziecka. By książka była żywym narzędziem, sam i sama możesz do niej nawiązywać, mówiąc np.: „A pamiętasz, jak króliczek zezłościł się na swojego kolegę? Jak sobie z tym poradził?”. Albo: „Pokaż mi na skali z Inspektora Krokodyla, na ile się zezłościłeś od 1-3?”. Nie martw się, jeżeli Dziecko od razu nie przejawia tego, że książka zostawiła w nim refleksje. Czasami my dorośli też potrzebujemy trochę czasu, by “przetrawić” pewne treści zanim je zastosujemy.
Co zrobić, gdy Dziecko nie chce czytać albo szybko traci zainteresowanie książkami?
Po pierwsze zastanowić się, która to psychologiczna książka w tym tygodniu. Czasami zdarza się, że z dobrego serca i słusznych intencji, serwujemy Dziecku zbyt dużo treści o emocjach, podczas gdy Dziecko wolałoby poczytać swoją ulubioną książeczkę. Nic na siłę. Zastanów się, czy to jest ten moment na pracę z książką. Być może łatwiej będzie Ci przeczytać książkę z Dzieckiem, np. w wolną sobotę czy niedzielę, a nie po szkole/przedszkolu. Sprawdź, czy twoje Dziecko ma zaspokojone inne potrzeby (np. potrzebę ruchu) i czy jest w stanie w tym momencie skupić się na dłużej. Jeśli Dziecko nie chce czytać wybranej pozycji, możesz najpierw sam, sama się z nią zapoznać, a później opowiedzieć ją na dobranoc. Pamiętaj, że najważniejsza jest Wasza relacja, a książka jest narzędziem, które może okazać się dobrym wsparciem. Wciskając Dziecku na siłę treści, których ono nie chce przyswoić, nie poprawisz Waszych stosunków, wprawiając Was oboje w zirytowanie i zniechęcenie. Wtedy lepiej się razem pobawić.
Jaką jedną myśl o czytaniu chciałabyś zostawić Rodzicom i wszystkim Opiekunom Dzieci?
Czasami książki i historie zostawiają refleksję nie tylko w Dziecku, ale i w nas, dorosłych. Tak jest np. z książką „Nie musisz być grzeczny” autorstwa Aleksandry Srokowskiej-Ziółkowskiej, obie z Asią uwielbiamy mądrość, która płynie z opowiadań w niej zawartych. Czytanie wspiera rozwój wyobraźni, która obok zabawy jest wspaniałą płaszczyzną do zrozumienia i wspierania Dzieci.
Dziękuję za rozmowę

Aleksandra Mikuła
– psycholożka pracująca z Dziećmi i Młodzieżą, ze szczególnym uwzględnieniem wsparcia Dzieci neuroatypowych – z ADHD oraz w spektrum autyzmu. Na co dzień pomaga Dzieciom lepiej rozumieć swoje emocje, rozwijać umiejętności samoregulacji oraz budować poczucie własnej wartości i samoakceptację. W swojej pracy tworzy bezpieczną przestrzeń, w której Dzieci mogą rozwijać się we własnym tempie i w zgodzie ze swoimi potrzebami. Pracuje w nurcie komunikacji bez przemocy (NVC), opierając relację terapeutyczną na empatii, uważności i szacunku. Jako praktyk Metody Kids Skills, wspiera dzieci w rozwoju, bazując na ich zasobach i umiejętnościach. Jest trenerką Treningu Umiejętności Społecznych (TUS) oraz pracuje w środowisku szkolnym, wspierając Dzieci, Rodziców, Nauczycieli i Nauczycielki w lepszym rozumieniu potrzeb Dzieci neuroróżnorodnych.
To również Cię zainteresuje:








