Weronika Zarzycka
Weronika Zarzycka
10 kwietnia, 2026

Jak chronić Dziecko w internecie? Najważniejsze zagrożenia w sieci


Internet jest dziś naturalną częścią codzienności Dzieci. To przestrzeń kontaktu  
z rówieśnikami, przestrzeń rozrywki, nauki, ciekawości i budowania własnego świata. Problem nie polega więc na tym, że Dziecko korzysta z sieci. Problem zaczyna się wtedy, gdy zostaje w tej przestrzeni samo – bez rozmowy, bez wsparcia, bez zasad i bez uważnego Dorosłego. Właśnie dlatego pytanie nie powinno brzmieć: „Czy pozwalać Dziecku na internet?”, ale raczej: Jak mądrze chronić Dziecko w internecie? I na to pytanie odpowiada Weronika Zarzycka, psycholożka, dla której bliskim tematem jest wspieranie Dzieci, Młodzieży i Rodziców w świecie nowych mediów.

Największe zagrożenia w internecie dla Dzieci to cyberprzemoc, kontakt z nieznajomymi (w tym grooming), dostęp do nieodpowiednich treści, niebezpieczne wyzwania oraz uzależniające mechanizmy aplikacji. Skuteczna ochrona Dziecka w internecie opiera się nie tylko na kontroli, ale przede wszystkim na relacji, rozmowie, jasnych zasadach i obecności uważnego Dorosłego.

Wstęp

Współczesne Dzieci dorastają w kulturze cyfrowej. Ekrany są obecne w domu, w szkole, w relacjach i podczas odpoczynku. Jednocześnie Dziecko uczy się korzystania z mediów nie tylko przez instrukcje Dorosłych, ale też przez obserwację. Jeśli Rodzic czy Opiekun stale sięga po telefon, odpowiada na wiadomości w trakcie rozmowy albo „znika” w ekranie, to właśnie taki wzorzec może stać się dla Dziecka czymś zwyczajnym.  

Dlaczego Dzieci są szczególnie narażone na zagrożenia w internecie?

Dziecko nie ocenia ryzyka tak jak Dorosły. Częściej działa pod wpływem emocji, ciekawości, potrzeby akceptacji i impulsu chwili. Internet dodatkowo wzmacnia te mechanizmy: daje szybkość, anonimowość, natychmiastową reakcję innych i złudzenie, że „to tylko online”. Tymczasem to, co dzieje się w sieci, bardzo często ma realne skutki psychiczne, społeczne i emocjonalne.  

Dzieci i młodzież są też szczególnie podatne na manipulację. Osoba po drugiej stronie ekranu może udawać rówieśnika, wzbudzać zaufanie, dawać uwagę, komplementy  
i poczucie wyjątkowości. To właśnie dlatego kontakt z obcymi w grach, na czatach 
czy w mediach społecznościowych nigdy nie powinien być przez Rodzica czy Opiekuna bagatelizowany.  

Najważniejsze zagrożenia w internecie dla Dzieci

Cyberprzemoc

    Jednym z najpoważniejszych zagrożeń jest cyberprzemoc. Może przyjmować formę wyśmiewania, obrażania, straszenia, publikowania kompromitujących materiałów, wykluczania z grup online albo rozsyłania nieprawdziwych informacji. To nie musi być „wielki” atak. Czasem wystarczy seria komentarzy, zrzut ekranu przesłany dalej albo celowe pomijanie Dziecka w komunikacji klasowej, by wywołać silny stres i poczucie upokorzenia. 

    Cyberprzemoc jest szczególnie trudna, bo nie kończy się wraz z dzwonkiem szkolnym. Dziecko może doświadczać jej wieczorem, w weekend, w swoim pokoju, czyli w miejscu, które powinno kojarzyć się z bezpieczeństwem. To często prowadzi do lęku, obniżenia poczucia własnej wartości, wycofania i problemów ze snem.

    Kontakt z nieznajomymi i grooming

    Sieć ułatwia kontakt z ludźmi, których Dziecko nigdy nie spotkało offline. Nie każdy taki kontakt jest groźny, ale część z nich może prowadzić do manipulacji. Szczególnie niebezpieczny jest grooming, czyli proces budowania przez Dorosłego pozornie bezpiecznej relacji z Dzieckiem po to, by je wykorzystać emocjonalnie lub seksualnie. Taka osoba często jest cierpliwa, uważna, „miła”, wspierająca i dokładnie wie, jak zdobyć zaufanie. 

    Rodzicom i Opiekunom często wydaje się, że zagrożenie dotyczy tylko otwartych komunikatorów  
    czy mediów społecznościowych. Tymczasem rozmowy z obcymi mogą zaczynać się także w grach. W materiałach o Robloxie zwraca się uwagę właśnie na publiczne czaty, rozmowy live i ryzyko nawiązywania kontaktu przez osoby, których intencji Dziecko nie jest w stanie ocenić.  

    Nieodpowiednie treści

    Dziecko może natrafić w internecie na treści, które są dla niego czy dla niej za trudne, za brutalne albo zwyczajnie szkodliwe rozwojowo. Chodzi nie tylko o pornografię, ale też o przemoc, poniżanie, seksualizację, treści promujące samouszkodzenia, zaburzenia odżywiania czy używanie substancji. Nawet jeśli Dziecko „tylko ogląda”, nie znaczy to, że pozostaje wobec tych treści obojętne.  

    Ważne jest też to, że algorytmy nie pokazują wszystkim tego samego. Dorośli często nie widzą w swoich mediach społecznościowych tego, co może trafiać do kont nastolatków. To złudzenie kontroli bywa bardzo niebezpieczne. Rodzic czy Opiekun może myśleć: „przecież sprawdzam TikToka”, a jednocześnie nie mieć dostępu do świata treści, które platforma podsuwa jego czy jej Dziecku.  

    Niebezpieczne wyzwania i trendy

    Media społecznościowe promują naśladownictwo. Jeśli coś staje się popularne, szybko zaczyna wyglądać jak norma. Właśnie dlatego niebezpieczne „challenge” bywają tak skuteczne. Dzieci, które chcą zaimponować rówieśnikom, zdobyć uwagę albo poczuć przynależność, są bardziej skłonne podejmować ryzykowne działania bez pełnej oceny konsekwencji.  

    W materiałach Fundacji Prospołeczni zwraca się uwagę zarówno na niebezpieczne wyzwania, jak i na treści autodestrukcyjne obecne w mediach społecznościowych.  
    To ważny sygnał dla Rodzica i Opiekuna: zagrożenie nie zawsze wygląda jak „obcy człowiek w internecie”. Czasem ma postać trendu, który rozprzestrzenia się między rówieśnikami i jest przedstawiany jako coś zwyczajnego, „mocnego” albo „modnego”.  

    Uzależniające mechanizmy aplikacji

    Nie każde długie korzystanie z telefonu oznacza od razu uzależnienie, ale warto pamiętać, że wiele aplikacji jest projektowanych tak, by jak najdłużej zatrzymać uwagę użytkownika. Nieskończone scrollowanie, powiadomienia, automatyczne odtwarzanie i system rekomendacji treści sprawiają, że Dziecku trudno się oderwać. To nie jest tylko kwestia „braku silnej woli”. To również kwestia środowiska, które stale zachęca do pozostania online.  

    Emotikonki też mogą być sygnałem alarmowym

    To jeden z tych obszarów, które łatwo zlekceważyć. Rodzic widzi emotikonę kota, zebrę, fale czy średnik i myśli: „to nic takiego”. Tymczasem w materiałach przywoływanych przez  KidsAlert, wskazano, że część symboli bywa używana przez młodych ludzi jako ukryty kod dotyczący cierpienia psychicznego, samouszkodzeń, poczucia przeciążenia czy myśli samobójczych. Nie oznacza to oczywiście, że każda taka emotikona ma alarmowe znaczenie. Znaczenie ma raczej kontekst, powtarzalność, opis profilu, towarzyszące treści oraz zmiana zachowania Dziecka.  

    Najważniejsze jest tu jedno: nie reagować paniką. Zamiast przesłuchania lepiej wybrać spokojne pytanie: „Widzę ten symbol, możesz mi powiedzieć, co on dla Ciebie znaczy?”. Jeśli za symbolami idą niepokojące zachowania offline – izolowanie się, długie zamykanie w łazience, noszenie długich rękawów mimo upału, gwałtowna zmiana nastroju – wtedy potrzebna jest szybka i poważna reakcja.  

    Po czym poznać, że Dziecko doświadcza problemów w internecie?

    Nie zawsze Dziecko powie wprost, że dzieje się coś złego. Częściej wysyła sygnały pośrednie. Warto zwrócić uwagę, jeśli nagle chowa ekran na widok Rodzica i Opiekuna, staje się rozdrażnione po skorzystaniu z internetu, wyraźnie gorzej śpi, wycofuje się z relacji albo nie chce chodzić do szkoły. Niepokoić powinny też gwałtowne zmiany w aktywności online: usuwanie historii, zakładanie nowych kont, nagłe milczenie lub przeciwnie – ciągłe sprawdzanie telefonu.  

    Ważna zasada brzmi: pojedynczy sygnał nie musi oznaczać kryzysu, ale kilka sygnałów naraz powinno skłonić Dorosłego do rozmowy i większej uważności. Lepiej sprawdzić za wcześnie niż zareagować za późno.  

    Jak Rodzic i Opiekun mogą chronić Dziecko w internecie?

    Najskuteczniejszą ochroną nie jest sam zakaz. Jest nią relacja. Dziecko, które wie, że może przyjść do Rodzica, do Opiekunaz trudną sytuacją bez lęku przed krzykiem, zawstydzaniem czy natychmiastowym odebraniem telefonu, ma większą szansę powiedzieć prawdę wtedy, gdy naprawdę będzie potrzebowało pomocy.

    Co warto zrobić, by chronić Dziecko w internecie?

    • rozmawiać z Dzieckiem o tym, co robi online i z kim spędza tam czas; 
    • ustalić jasne zasady korzystania z internetu i mediów społecznościowych; 
    • sprawdzać ustawienia prywatności oraz ograniczać publiczne czaty tam,  
      gdzie to możliwe; 
    • interesować się grami, aplikacjami i twórcami, których Dziecko ogląda; 
    • uczyć Dziecko, że nie wszystko, co prywatne, powinno trafiać do sieci; 
    • reagować na zmianę nastroju i zachowania, a nie tylko na „czas  ekranowy”.  

    Trzeba też pamiętać, że Rodzic i Opiekunsam jest modelem. Jeśli oczekuje od Dziecka uważności, a sam stale przerywa rozmowę, żeby spojrzeć w telefon, wysyła podwójny komunikat. Ochrona Dziecka w sieci zaczyna się więc także od dorosłej higieny cyfrowej i jakości codziennych relacji.  

    8 najważniejszych zasad bezpieczeństwa Dziecka w internecie, o których warto z nim czy z nią porozmawiać

    1. Nie podawaj w sieci danych osobowych bez zgody Rodzica czy Opiekuna. 
    2. Nie rozmawiaj prywatnie z nieznajomymi tylko dlatego, że wydają się mili. 
    3. Nie wysyłaj swoich zdjęć, nagrań ani lokalizacji osobom poznanym online. 
    4. Mów Dorosłemu o wszystkim, co Cię przestraszyło, zawstydziło albo zaniepokoiło. 
    5. Nie bierz udziału w wyzwaniach tylko dlatego, że robią to inni. 
    6. Zanim coś opublikujesz, zastanów się, czy nie skrzywdzi to Ciebie albo kogoś innego. 
    7. Korzystaj z prywatnych kont i sprawdzaj ustawienia bezpieczeństwa. 
    8. Pamiętaj, że w internecie nie każdy jest tym, za kogo się podaje.  

            Jak Wolontariusz i Wolontariuszka mogą wspierać Dziecko w bezpiecznym korzystaniu z sieci?

            Wolontariusz i Wolontariuszka nie zastępują Rodzica czy Opiekuna ani specjalisty, ale może być dla Dziecka bardzo ważną, bezpieczną osobą dorosłą. Czasem to właśnie w relacji opartej na zaufaniu Dziecko pierwszy raz opowie o wykluczeniu z grupy, hejcie, presji rówieśniczej albo niepokojących treściach, które ogląda.  

            Najcenniejsze, co może zrobić Wolontariusz i Wolontariuszka, to słuchać bez oceniania, wzmacniać poczucie wartości Dziecka i pokazywać, że świat offline nadal daje przestrzeń na relacje, sprawczość, pasje i bycie zauważonym czy zauważoną. Właśnie to bywa najlepszą ochroną przed szukaniem akceptacji za wszelką cenę w sieci.

            Najczęstsze pytania Rodziców i Opiekunów

            Jakie są największe zagrożenia w internecie dla Dzieci?

            Najczęściej mówi się o cyberprzemocy, kontakcie z nieznajomymi, groomingu, dostępie do nieodpowiednich treści, niebezpiecznych wyzwaniach i uzależniających mechanizmach aplikacji.

            Co zrobić, gdy Dziecko doświadcza cyberprzemocy?

            Najpierw zadbaj o spokój i bezpieczeństwo Dziecka. Nie obwiniaj go. Zabezpiecz dowody, porozmawiaj, zgłoś sprawę szkole lub platformie, a jeśli sytuacja jest poważna – sięgnij po pomoc specjalisty.

            Czy Rodzic i Opiekun powinien kontrolować Dziecko w internecie? 

            Rodzic i Opiekun powinien być obecny i uważny, ale sama kontrola bez relacji zwykle nie wystarcza. Najlepiej działa połączenie zasad, rozmowy, zainteresowania i narzędzi bezpieczeństwa dostosowanych do wieku Dziecka.

            Czy każda dziwna emotikona oznacza problem? 

            Nie. Emotikonka sama w sobie nie jest diagnozą. Może jednak stać się ważnym sygnałem, jeśli pojawia się w określonym kontekście i towarzyszą jej inne niepokojące zmiany w zachowaniu Dziecka.

            Podsumowanie

            Nie da się całkowicie usunąć zagrożeń z internetu. Można jednak znacząco zmniejszyć ryzyko, jeśli Dziecko nie zostaje z siecią samo. Najważniejsze są: rozmowa, zainteresowanie, obecność Dorosłego, zdrowe zasady i gotowość do reagowania wtedy, gdy coś zaczyna niepokoić. Bezpieczeństwo Dziecka w internecie nie zaczyna się od aplikacji. Zaczyna się od relacji i Dorosłych, którzy powinni bezpiecznie wprowadzić je i ją w wirtualny świat. 

            Bibliografia

            Bandura, A. (1977). Social learning theory. Prentice Hall. 

            Dzwonkowska, I., Lachowicz-Tabaczek, K., & Łaguna, M. (2007). Skala samooceny SES Morrisa Rosenberga – polska adaptacja metody. Psychologia Społeczna, 2(4), 164–176. 

            Ogonowska, A. (2021). Uzależnienia medialne: Uwarunkowania, leczenie, profilaktyka (wyd. 2 poszerz.). Wydawnictwo Edukacyjne. 

            Plopa, M. (2008). Kwestionariusz do pomiaru postaw rodzicielskich. Vizja Press & IT. 

            Wojtkowska, A., & Gąsiorowska, A. (Red.). (2024). Profilaktyka, diagnoza i terapia e-uzależnień wśród dzieci i młodzieży: Praktyczny podręcznik dla specjalistów pracy z dziećmi i ich rodzinami. Wydawnictwo Liberi Libri. https://doi.org/10.47943/lib.9788363487690 

            Wojtkowska, A., & Hewiak, E. (2021). Psychometryczny pomiar zjawiska nadużywania mediów elektronicznych przez dzieci i młodzież. Raport z badań realizowany w ramach Narodowego Programu Zdrowia. Fundacja Badań Społecznych. 

            www.bezpiecznedziecko.org 

            Weronika Zarzycka

            Weronika Zarzycka – autorka

            mgr psychologii, psycholożka, absolwentka psychologii o specjalności klinicznej oraz przygotowania pedagogicznego na Uniwersytecie Opolskim. Jej praca magisterska pt. „Samoocena rodzica/opiekuna, postawy rodzicielskie i nadużywanie nowoczesnych technologii u rodziców a ryzyko nadużywania e-mediów wśród dzieci” dotyczyła czynników związanych z ryzykiem problemowego korzystania z mediów cyfrowych przez Dzieci. Doświadczenie zdobywała m.in. w obszarze zdrowia psychicznego, psychoonkologii, wsparcia dzieci i młodzieży oraz rozwoju programów społecznych. Ukończyła m.in. program szkoleniowy „Profilaktyka i terapia uzależnień behawioralnych” oraz szkolenia dotyczące wpływu nowych technologii i środowiska cyfrowego na funkcjonowanie Dzieci i Młodzieży, w tym dezinformacji, e-uzależnień i nowych zachowań ryzykownych. Szczególnie bliskie są jej tematy związane ze wspieraniem Dzieci, Młodzieży i Rodziców w świecie nowych mediów. 

            To również Cię zainteresuje: