pomóż akademii pomagać
AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI przeprowadza dzieci od porażki w szkole do sukcesu w życiu
‹ Wróć do aktualności

Matylda, wolontariuszka AKADEMII PRZYSZŁOŚCI, doktorantka na Wydziale Mechanicznym Politechniki Wrocławskiej, zajmuje się biomechaniką. Na co dzień robi badania, ma zajęcia ze studentami.

 

Dlaczego zdecydowałaś się zostać SuperW?

Ponieważ od bardzo wielu lat udzielam korepetycji i zauważyłam, że problemy szkolne dzieci nie wynikają z lenistwa. Dzieci nie są głupie. To, że dostają słabe oceny wynika z sytuacji w domu. Kiedy przychodzi się do kogoś na korepetycje, nie wypada powiedzieć rodzicom: „Bardzo mi przykro, ale wydaje mi się, że nieodpowiednio podchodzi pan(i) do swojego dziecka i stąd wynikają jego problemy szkolne”. Gdy trafiłam na informację, że rola SuperW polega na tym, że wchodzi się głębiej w życie tego młodego człowieka, doszłam do wniosku, że to jest to, czego szukam.

 

Jak byś opowiedziała komuś, czym jest AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI, kim jest wolontariusz, SuperW i jak wygląda jego rola?

Wolontariusz AKDEMII PRZYSZŁOŚCI nie jest nauczycielem, ani też kimś, kto ma za zadanie nawiązać relację koleżeńską. Jest to osoba, która jest trochę takim starszym rodzeństwem dla podopiecznego. Naszą rolą jest inspirowanie i pokazywanie dobrych wzorców, że to, że wywodzi się z trudnego otoczenia, ma się trudne dzieciństwo, że nawet wydaje nam się, że niekoniecznie mamy szansę na coś dobrego w życiu, to nie jest prawda. Rolą wolontariuszy jest pokazanie, że tylko nasze działanie, konsekwencja, planowanie, ambicja i dążenie do celu potrafią zmienić nasze życie.

 

Nie zwlekaj! Zostań wolontariuszem AKADEMII PRZYSZŁOŚCI >>>

zgłoś się do Akademii Przyszłości

 

Jakie są zadania SuperW?

SuperW ma za zadanie raz w tygodniu spotkać się z podopiecznym. To jest najczęściej godzina lekcyjna, 45 minut. Oprócz tego wypełniamy karty sukcesów w systemie, ponieważ niezależnie od tego, czy widzimy ten sukces, czy jest on dla nas trudny do znalezienia, powinniśmy w każdym tygodniu, na każdym spotkaniu taki sukces określić. Nasz podopieczny osiąga te sukcesy nawet, kiedy niekoniecznie jesteśmy w stanie od razu je zauważyć. To mogą być bardzo małe sukcesy, ale powinniśmy je wpisać do systemu. Oprócz tego są jeszcze sprawy formalne jak na przykład podsumowania roczne, listy do darczyńców. Kontakt z darczyńcą to bardzo ważny aspekt, bo ta osoba funduje indeks naszemu podopiecznemu.

 

Czego nauczyłaś się dzięki byciu SuperW?

Dzięki byciu SuperW nauczyłam się na pewno bardzo dużo cierpliwości i wytrwałości. Wiem też, że małe sukcesy, których na początku edycji nie nazwałabym sukcesami, to coś, z czego trzeba się cieszyć, bo niekoniecznie coś więcej będzie.

 

Jakie są największe trudności w pracy wolontariusza?

Trudności wiążą się w dużej mierze z naszymi oczekiwaniami - ja oczekiwałam, że trafię na dziecko, które będzie od razu niesamowicie wdzięczne z tego, że jestem dla niego. Z drugiej strony zaś mamy oczekiwania małego człowieka, który, niekoniecznie spodziewa się po pierwsze pani, po drugie, jakichś moich planów, których sobie nie wyobrażał. Trudności polegają na tym, że jednak trzeba się dogadać, bo jest to układ partnerski i musimy współpracować.

 

A co daje ci satysfakcję?

Osiąganie celów, ale takich długoterminowych, czyli realizowanie zadań, nad którymi musiałam się skupiać stosunkowo długo.

 

Czy jest jakaś historia, która zapadła ci w pamięć?

Jest to spotkanie z moim podopiecznym, które się odbyło w połowie drugiego semestru, czyli po paru miesiącach naszej wspólnej pracy. Wtedy mój podopieczny otworzył się po raz pierwszy przede mną i powiedział, z czego wynikają jego problemy. Byliśmy w stanie szczerze porozmawiać. I mimo że nie powiedziałabym, że to był taki sukces, że wszyscy się cieszyli, fajerwerki i konfetti; to dla mnie to był największy sukces i najważniejsze wydarzenie w tej edycji.

 

A powiesz coś o pracy z trudnym dzieckiem?

Praca z trudnym dzieckiem nauczyła mnie cierpliwości, wytrwałości i skupienia na małych sukcesach, czyli to, że podopieczny się do mnie uśmiechnął czy z chęcią przyszedł na spotkanie. Takie malutkie rzeczy też są sukcesami - tego się nauczyłam w pracy z trudnym dzieckiem.

 

Co byś powiedziała komuś, kto się zastanawia nad byciem SuperW, ale się waha?

To zależy. Po pierwsze zapytałabym, z jakiego względu się waha - nie ma czasu, boi się pracy z dzieckiem, czy chodzi o jakieś jeszcze inne względu. Przede wszystkim zapytałabym o ten bezpośredni powód.

 

Nie zwlekaj! Zostań wolontariuszem AKADEMII PRZYSZŁOŚCI >>>

zgłoś się do Akademii Przyszłości

 

Gdyby ktoś się wahał, bo myślałby, że nie znajdzie czasu.

Wydaje mi się, że czas jest taką trochę wymówką, bo w dzisiejszym świecie mimo wszystko marnujemy stosunkowo dużo czasu i jeśli tylko chcemy komuś pomóc, to jesteśmy w stanie go wygospodarować, szczególnie jeśli jest to  45 minut tygodniowo, czyli nie wymaga to od nas nie wiadomo jakiego nakładu sił. Możemy wybrać kolegium, w którym chcemy pracować. Miejsce, które jest blisko naszej pracy, miejsca zamieszkania. Natomiast wypełnianie danych w systemie to jest kilka godzin. Już tylko od nas zależy, jak sobie to zorganizujemy.

 

A jeśli ktoś obawia się, że nie jest gotowy?

Jeśli nie jest gotowy ze względu na pracę z dzieckiem, to ja bym zapytała: „To tak naprawdę kto jest gotowy?”. Oczywiście, że są gotowi ludzie, którzy skończyli studia pedagogiczne. Natomiast nikt z nas wolontariuszy nie jest do końca gotowy. Te dzieci też nie są gotowe na spotkanie z kimś nowym. Uczymy się siebie wzajemnie. To nie jest spotkanie z dzieckiem. To nie jest opieka nad dzieckiem. To jest spotkanie z drugim człowiekiem, a takie spotkania zdarzają się nam codziennie.

 

Jak byś miała powiedzieć jednym zdaniem, co dała ci AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI?

AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI dała mi dużo poczucia sprawczości, że mam na coś wpływ. Nawet jeśli nie do końca osiągnęłam ten cel, który sobie założyłam na początku, nauczyła mnie, że nawet częściowe osiągnięcie czegoś już jest sukcesem, że nie musi być 100%.

Udostępnij 
Poleć 
Polub AKADEMIĘ PRZYSZŁOŚCI 
Razem tworzymy Akademię
organizator:
  • WIOSNA
Partner Strategiczny:
Mecenasi i Partnerzy:
Patroni:
  • TK Maxx
  • Hotel Hilton Garden Inn Kraków
  • questus
  • enova
  • IMM
  • Pracuj.pl
  • Marcin Mioduszewski
  • BP
  • Microsoft
  • Wawel
  • Librus

Sklep WIOSNY

-->